Nowości z Avon - perfumy Herstory i serum rozświetlająco - odmładzające z 10% witaminą C

19 marca

Po kosmetyki Avon sięgam od dobrych kilku lat, mam swoje ulubione, które mogę brać w ciemno, a i ostatnie nowości bardzo mnie zaciekawiły. Tak właśnie było z najnowszymi perfumami Herstory, których ambasadorką została Agnieszka Dygant oraz rozświetlająco - odmładzającym serum z 10% witaminą C. Nie ukrywam, że miałam nadzieję, iż oba kosmetyki po wielu dobrych recenzjach okażą się strzałem w dziesiątkę, zwłaszcza serum, które wydawało się idealne dla mojej zmęczonej cery? Czy faktycznie jestem zadowolona z zamówienia i produkty spełniły moje oczekiwania?
Fmprodukty.pl Avon perfumy Herstory serum z witaminą C
Zacznę może od zapachu, bo w katalogu prezentował się intrygująco, no i jeszcze ambasadorstwo Agnieszki Dygant działało na wyobraźnię. Perfumy mają wyrażać naszą osobowość, tworzyć historię o nas, odzwierciedlać nasz charakter, pasję i namiętności. 
Woda perfumowana Herstory to połączenie mocnego i wyrazistego aromatu różowego pieprzu oraz kwiatowych aromatów irysu i paczuli. Przyznam się, że ten różowy pieprz troszkę mnie odstraszał, bo jeśli jest go za dużo w perfumach, to zapach zaczyna mnie drażnić, jest dla mnie zbyt ostry i powoduje u mnie zmianę nastroju. 
Na szczęście Herstory to wyważona kompozycja ostrego w założeniu różowego pieprzu, który zostaje złagodzony kwiatowymi nutami irysu oraz drzewno - ziemistym zapachem paczuli. Bukiet zapachu przepięknie rozwija się na skórze, początkowy mocny zapach zmienia się w skórzany, lekko kwiatowy aromat, który otula mgiełką na dobre 3-4 godziny. W zapachu nie ma nic drażniącego, wręcz przeciwnie, uwodzi swoim pięknem, roztacza aurę tajemnicy i obietnicy.
Według mnie to zapach idealny na wieczór, seksowny, niejednoznaczny, idealny dla kobiet odważnych, lubiących odrobinę szaleństwa ale też nutkę tajemnicy. Zapach otula ciało niczym jedwab, z jednej strony delikatny i subtelny, ale też z pewnym pazurem, który idealnie podkreśla skomplikowaną kobiecą osobowość.

Rozświetlająco - odmładzające serum z 10% witaminą C to największe, pozytywne zaskoczenie spośród wszystkich kosmetyków Avon, jakie do tej pory miałam. 
Przede wszystkim zacznę od kwestii wizualnej, bo mamy tutaj piękny szklany flakonik, z atomizerem, dzięki któremu nie tylko higieniczne, ale i precyzyjnie aplikujemy kosmetyk. 
Początkowo czuć lekki zapach alkoholu, który na szczęście szybko się ulatnia i pozostaje bardzo łady aromat pomarańczy. Konsystencja jest lejąca się, odrobinę żelowa, odrobinę olejkowa, w kontakcie ze skórą czuć jego lekką oleistość. Już po pierwszym nałożeniu na skórę widać efekt delikatnego rozświetlenia, który w miarę regularnego stosowania jest coraz bardziej widoczny. 
Serum jest niezwykle lekkie i świetnie się wchłania, tworząc na skórze ochronny film, na który można aplikować dowolny krem, albo od razu podkład. 
W serum zastosowano stabilną formę witaminy C w stężeniu 10%, które jest bezpieczne nawet dla wrażliwej skóry. Dlaczego warto sięgnąć po to serum? Pomijając oczywisty fakt, że witamina C rozjaśnia przebarwienia i rozświetla skórę, warto pamiętać, że tego typu kosmetyki zwalczają wolne rodniki, a także zmniejszają drobne zmarszczki. Serum bardzo ładnie wygładza cerę i ją rozpromienia, skutecznie usuwa efekt zmęczenia, a po pewnym czasie optycznie zmniejsza widoczność zmarszczek. Na mojej suchej skórze nie powoduje efektu ściągnięcia, bardzo dobrze współpracuje zarówno z bardziej bogatymi kremami jak i kosmetykami kolorowymi.
Serum będzie mile widziane także u osób, które borykają się już z utratą elastyczności skóry, ponieważ witamina C pomaga w produkcji kolagenu, odpowiedzialnego za jędrny i młody wygląd skóry.
Czy jestem zadowolona z efektów stosowania serum? Przyznam się, że nie spodziewałam się jakichś większych, widocznych efektów, może to dlatego, że kosmetyki do pielęgnacji twarzy Avon znam bardzo słabo. Spotkało mnie miłe zaskoczenie, bo kilkanaście aplikacji zapewniło mojej skórze subtelne rozświetlenie, co zniwelowało efekt zmęczonej skóry, zaś moja cera nabrała zdrowego, pełnego blasku wyglądu. 
Pamiętajcie, że stosując kosmetyki z witaminą C, używajcie na dzień kremu z filtrem, aby nie doprowadzić do przebarwień skóry!

Reasumując: Moje zamówienie uważam za bardzo udane, a ostatnie nowości Avon faktycznie zasługują na uwagę. Perfumy Herstory to zapach niezwykle kobiecy i seksowny, z piękną kompozycją kwiatowo - drzewnych aromatów, utrzymujący się na skórze z powodzeniem do 4 h. Perfumy nie przytłaczają swoją mocą, są odpowiednio wyważone, a kompozycja idealna wręcz na wieczorne wyjście.
Serum z 10% witaminą C to propozycja dla osób z poszarzałą i zmęczoną cerą, z widocznymi pierwszymi zmarszczkami, kosmetyk niezbędne w codziennej pielęgnacji skóry pozbawionej jędrności i elastyczności. Głęboko nawilża, chroni przed działaniem wolnych rodników i zapewnia cudowne rozświetlenie i efekt promiennej skóry.
Oba kosmetyki możecie kupić TUTAJ. 
Jak Wam się podobają ostatnie nowości Avon? Może miałyście już z nimi do czynienia? Sięgacie po kosmetyki Avon?


Zobacz także

37 komentarze

  1. Bardziej mnie ciekawią perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się, że ten zapach sprawdzałam w katalogu, ale mi się nie spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta witaminka bardzo mnie zaciekawila ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam okazje poznac ten zapach i jest całkiem w moim typie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa tych perfum ❤ chyba się na nie skuszę 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach jest taki fajny romantyczny i tego pieprzu jest tam skromnie (a szkoda!) a serum aktualnie używam od miesiąca i skrzętnie zapisuje swoje przemyślenia, chyba też wpis o nim zrobie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolei nie przepadam za różowym pieprzem wiec ciesze się że jest go mało :P

      Usuń
  7. Nie jestem przekonana do produktów z avon ale chętnie powąchałabym ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dawno nic nie miałam z Avonu , ciekawi mnie to serum

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham kos,etyki z witaminą C, zawsze dobrze wpływają na moją skórę. a do avonu mam sentyment

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne zamówienie, muszę rozejrzeć się za tym serum, bo mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. o narobiłaś mi ochoty na to serum z witaminą C, chętnie się z nim zapoznam

    OdpowiedzUsuń
  12. Na to serum z witaminą C mam od dłuższego czasu ochotę. Tyle dobrego o nim ostatnio czytam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam wiele pozytywów na tematy tych perfum. Co do serum to nigdy nie przepadałam za kosmetykami do pielęgnacji tej marki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo rzadko sięgam po pielęgnacją Avon, zwłaszcza tę do twarzy, ale to serum pozytywnie mnie zaskoczyło

      Usuń
  14. Herstory to dla mnie bliźniak La Vie est Belle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam zapach La Vie Est Belle i ten od Avon kompletnie mi go nie przypomina :P

      Usuń
  15. Bardzo jestem ciekawa tego zapachu, mimo że flakonik jest prosty i nie wyróżnia się niczym szczególnym, to zapach może mnie zaskoczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proste i minimalistyczne opakowanie skrywa w sobie śliczny zapach

      Usuń
  16. Zapach, ktorego jestem bardzo ciekawa, muszę ją przetestować tym bardziej że lubię markę Avon.

    OdpowiedzUsuń
  17. chetnie poznałąbym oba produkty, szczególnie ten zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja własnie odebrałam ogromne zamówienie z Avon wraz z tym zapachem :) Mega mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam kwiatowe zapachy i chętnie po takie sięgam 😊

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawa jestem tego zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię perfumy z avonu, mam do nich sentyment. Te prezentowane przez Ciebie kuszą już samą buteleczką i opisem! W kwestii serum jednak, produkty do pielęgnacji z tej firmy rzadko się u mnie sprawdzały, więc i serum mnie nie ciekawi...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak naprawdę częściej sięgam po perfumy Avon niż po kosmetyki pielęgnacyjne :-)

      Usuń
  22. Kosmetyki z Avonu towarzyszą mi do młodzieńczych lat. I cieszę się, że teraz się tyle o nich mówi :) a te nowości z chęcią sprawdzę!

    OdpowiedzUsuń
  23. Perfumy muszę poznać bo bardzo lubię zapachy z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kiedyś lubiłam zapachy z Avonu ale ostatnio zauważyłam że mniej pachną niż wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nad tym serum ostatnio się zastanawiałam, bo uwielbiam kosmetyki z wit. C, teraz wiem, że warto je wypróbować 😉

    OdpowiedzUsuń
  26. Dawno nie zamawiałam nic z tej marki. Zapachy ich lubię - są tanie a trwałe i mają cudne kompozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem mega ciekawa jak pachna te perfumy <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Raczej tylko po kosmetyki do pielęgnacji twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń