Kompleksowa pielęgnacja (nie tylko) dłoni z kosmetykami Kabos - przegląd najciekawszych kosmetyków

08 maja

Manicure hybrydowy gości u mnie regularnie od kilku lat, bo to jedyny sposób, aby moje kruche i łamliwe z natury paznokcie wyglądały na zadbane. Co jakiś czas pozwalam im odpocząć od lakierów hybrydowych i skupiam się na ich pielęgnacji, wzmocnieniu płytki paznokcia i nawilżeniu suchych skórek. Od pewnego czasu o ich zadbany wygląd dbają kosmetyki marki Kabos, która jest dla mnie totalną nowością, choć sama marka, istnieje na polskim tynku już 10 lat. Jeśli szukacie cudownie pachnących kosmetyków do regeneracji i pielęgnacji dłoni, ale też umilaczy kąpielowych czy tkaninowych masek, to ten wpis będzie dla Was.
Kabos Cosmetics kosmetyki pielęgnacja dłoni i ciała manicure
Po jakie kosmetyki warto sięgnąć, aby wzmocnić kruche paznokcie, zwłaszcza po stosowaniu lakierów hybrydowych?
W zależności od stanu paznokci i naszych potrzeb, możemy wybierać pomiędzy odżywkami w postaci emalii chemoutwardzalnej, które po odparowaniu rozpuszczalników tworzą powłokę na płytce. Te produkty mają za zadanie przede wszystkim chronić naturalne paznokcie przed uszkodzeniami, zabezpieczyć przed wilgocią, poprawić ich kondycję oraz wyrównać koloryt.
Drugim typem preparatów są olejki do wcierania, które sprawdzą się w codziennym rytuale pielęgnacyjnym. Aplikujemy je na skórę wokół paznokci oraz /lub  bezpośrednio na płytkę, najlepiej wcześniej oczyszczoną i odtłuszczoną.

Preparaty olejkowe
W ofercie Kabos znajdziemy dwa rodzaje olejkowych preparatów, które świetnie sprawdzają się na moich kruchych paznokciach:
- Nail Magic Oil - to kompozycja 6 naturalnych olejów: arganowegoawokadomakadamiaoleju ze słodkich migdałówjojoba oraz żywicy z drzewa pistacjowego, stworzona z myślą o łamliwych i delikatnych paznokciach. 
Dzięki tam unikalnej kombinacji zadbamy o zniszczone paznokcie i je wzmocnimy, ponieważ naturalna żywica z drzewa pistacjowego stymulując syntezę keratyny w macierzy paznokcia przyspiesza proces wzrostu i regeneracji, dzięki czemu płytka staje się grubsza i odporna na uszkodzenia.
Preparatu możemy używać na dwa sposoby:
- tradycyjnie do wcierania w skórki celem ich nawilżenia i zmiękczenia
- jako wcieranej w paznokcie odżywki stymulującej ich wzrost i poprawę ich kondycji.
Olejek nie zostawia tłustej warstwy na paznokciach, cudownie nawilża i odżywia skórki, a regularnie stosowany nie tylko wzmacnia paznokcie ale i przyspiesza ich wzrost. Przepiękny, lekko słodki zapach utrzymuje się przez pewien czas na dłoniach, co tylko uprzyjemnia jego stosowanie.
Jeśli chcecie zafundować sobie domowe SPA i maksymalnie wykorzystać działanie preparatu, to przygotujcie w miseczce ciepłą wodę do której dodacie kilka kropel Nail Magic Oil. Zafundujecie w ten sposób swoim paznokciom odżywczą kąpiel, po której Wasze dłonie będą cudownie miękkie i nawilżone. 
Ps. Aby osiągnąć maksymalne efekty,  produkt należy rozprowadzić u nasady paznokcia i wmasować okrężnymi ruchami w macierz paznokcia, aż do całkowitego wchłonięcia. Czynność należy powtarzać minimum 2 razy dziennie.

- dwufazowe kwiatowe olejki - to kompleksowa regeneracja paznokcia i skórek, a starannie wyselekcjonowane olejki doskonałą ochronę, wzmacniają i zapobiegają rozdwajaniu paznokci. 
Do wyboru mamy wersje:
Pink flowers w składzie którego znajdziemy:
Żywicę Mastyksową: zwiększa naturalną grubość i wytrzymałość płytki paznokcia oraz stymuluje syntezę keratyny;
Olej z żeńszenia : właściwości nawilżające , przeciwstarzeniowe, regeneruje i odmładza;
Ekstrakt z zielonej herbaty: bogaty jest w garbniki, alkaloidy, witaminy z grupy B, witaminy K, C, P oraz sole mineralne. Posiada właściwości wzmacniające, przeciwutleniające i regenerujące.

Yellow flowers w składzie którego znajdziemy:
Olej arganowy: bogaty w przeciwutleniacze i witaminy, przeciwdziała starzeniu, posiada właściwości nawilżające i regenerujące
Olej z pestek brzoskwini: posiada właściwości przeciwstarzeniowe i przeciwutleniające, doskonale odżywia i nawilża
Ekstrakt z jagód goji: bogaty w polisacharydy, posiada właściwości przeciwstarzeniowe i przeciwutleniające
Fantasy flowers w składzie którego znajdziemy:
Witaminę E: znana z właściwości nawilżających i antyoksydacyjny, pomaga utrzymać elastyczność paznokcia;
Olej ze słodkich migdałów: odżywia, nawilża, łagodzi podrażnienia, opóźnia procesy starzenia;
Olej słonecznikowy: bogaty w minerały i witaminy, wspomaga ochronę skóry i regenerację komórek;
Olej z nasion czarnej porzeczki: wspomaga zdrowy wzrost skóry i paznokci.

Wszystkie olejki są idealne do walki nie tylko z osłabionymi paznokciami, ale także przesuszonymi, zadzierającymi się skórkami i pękającą wokół nich skórą. Korzystam z nich kilka razy dziennie, mam je w torebce i sięgam zawsze, kiedy czuję, że moje skórki stają się szorstkie.

Uzupełnieniem codziennej pielęgnacji dłoni będą Perfumowane balsamy do dłoni i ciała Melody i Fantasy o niezwykle lekkiej, jedwabistej konsystencji. 

Balsamy spisują się dobrze, aczkolwiek dla moich bardzo suchych, spierzchniętych dłoni są odrobinę niewystarczające, w tym sensie, że zbyt szybko moja skóra je"zasysa". Niemniej jednak na niewymagających dłoniach z pewnością spiszą się lepiej, tym bardziej, że w składzie znajdziemy proteiny koziego mleka, ekstrakt z miodu i masła shea, dzięki którym skóra staje się gładka i elastyczna. Nie zostawiają tłustego filmu na skórze i z powodzeniem można smarować nimi ciało. Dosyć mocno perfumowane, przypominają mi zapach kosmetyków Organique z linii Eternal Gold. 

A teraz spójrzcie na tę przepiękną złotą kostkę, przypominającą płynne złoto, to nic innego jak glicerynowe mydełko Luxury Gold o zapachu paczuli, wanilii i drzewa sandałowego z nutą czekolady, miodu i karmelu. Mydełko jest tak śliczne, że aż żal było mi go używać, ale jak poczułam ten zapach to koniecznie chciałam go poczuć na dłoniach, bo po umyciu nim dłoni nadal czuć go na skórze. 
Mydełko jest ręcznie wykonane, stąd jego troszkę nieregularny kształt. Stanowi połączenie bazy organicznej zawierającej ponad 70% składników organicznych z najwyższej jakości bazą glicerynową bogatą w glicerynę pochodzenia roślinnego, zapewniającą wysoki poziom nawilżenia skóry.
Mydełko w żaden sposób nie wysusza skóra, ani jej nie podrażnia, dzięki obecności aloesu koi i łagodzi podrażnienia oraz wycisza stany zapalne.
Śmiało mogę powiedzieć, że to najpiękniejsze mydełko do mycia rąk, z jakim miałam do czynienia. 

Dla wszystkich fanów długich kąpieli w wannie, mam coś cudownie pachnącego, coś, co umili każda kąpiel. Kula kąpielowa Men's world to must have każdej kąpieli, kosmetyk, dzięki któremu kąpiel zamieni się w cudowny rytuał pielęgnacyjny, rozpieszczający ciało i odprężający umysł. 
Kula zawiera w swoim składzie mieszaninę oleju migdałowego oraz oleju z Milli bogatego w kwasy AHA, wit. C, oraz związki fenolowe. Składniki te zapewniają właściwy poziom nawilżenia i odżywienia skóry. Dodatek skrobi ziemniaczanej wzmacnia działanie wygładzające i dodatkowo odżywia skórę pozostawiając ją aksamitną w dotyku. 
kula urzeka swoim żywym zapachem nut drzewnych, tak bardzo kojarzącym się z męskimi perfumami. Kula podczas rozpuszczania w wodzie uwalnia niesamowicie przyjemy zapach, dzięki któremu możemy oddać się błogiemu lenistwu, wyciszyć i uspokoić. Teoretycznie to produkt skierowany do mężczyzn, ale moim zdaniem, jak tylko poczujecie jego zapach, to nie będziecie chciały oddać tej kuli swojej połówce.

Czymże byłaby pielęgnacja bez zadbania również o cerę i dopieszczenia jej odpowiednio dobraną maseczką, i tutaj Kabos oferuje maski algowe w proszku do samodzielnego przygotowania. Wystarczy 30 g proszku z alg zalać 90 ml czystej wody o temperaturze 20ºC. Dokładnie wymieszać do uzyskania jednolitej, gładkiej konsystencji. Nałożyć maskę równomiernie na twarz bezpośrednio po sporządzeniu. Maseczka zastyga w ciągu kilku minut po aplikacji. Po 20 minutach zdjąć maskę w całości. Po zabiegu przemyć twarz letnią wodą.
Jakie jest działanie maseczki rozjaśniającej z witaminą C i ekstraktami roślinnymi (ze skalnicy rozłogowej oraz z morwy)?
– rozjaśnia przebarwienia oraz ujednolica koloryt naskórka,
– rozświetla i wybiela skórę,
– stabilizuje wydzielanie serum,
– redukuje uszkodzenia komórek wynikające z długotrwałego przebywania na słońcu,
– uelastycznia skórę i spowalnia procesy starzenia,
– zwalcza wolne rodniki oraz zapobiega syntezie melaniny odpowiedzialnej za powstawanie ciemnych przebarwień na skórze.
W moje ręce trafiła maseczka rozjaśniająca, ale mając bardzo nieprzyjemne przeżycia z innymi maseczkami proszkowymi, oddałam maseczkę mojej siostrze.

Ostatnimi produktami,które chcę Wam pokazać są klasyczne lakiery do paznokci, które sprezentowałam mojej mamie, ponieważ używam wyłącznie lakierów hybrydowych, które Kabos ma w swojej ofercie, i których jestem bardzo ciekawa.
Znacie kosmetyki Kabos? Które z pokazanych przeze mnie zainteresowały Was najbardziej?


Zobacz także

30 komentarze

  1. Bardzo ciekawa seria, chętnie wypróbuję u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W ogóle nie znam tej marki, ciekawe produkty 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze styczności z produktami tej marki, ale widzę, że warto się nimi zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chętnie sama poznałabym tą markę, balsamy schodzą u mnie jak woda, mam suchą skórę

    OdpowiedzUsuń
  5. Mydełko mnie bardzo zaciekawiło. Lubię takie naturalne produkty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam tę markę od jakiegoś czasu, ale nie osobiście ;) a szkoda, bo chętnie poznałabym jakieś lakiery hybrydowe. Piękna paczuszka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dla mnie ta marka nowości, kompletnie jej nie kojarzę ale już mnie kusi!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawe a ten olejek hmmm bardzo mnie zaintrygowal :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe produkty! Na razie używam tylko kremu do rąk, ale kto wie... w pracy niszczą mi się dłonie, więc będzie trzeba bardziej o nie zadbać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w pracy mam non stop do czynienia z dokumentami przez co mam suche dłonie, i dlatego moje dłonie są wymagające i ratują je różnego rodzaju masełka

      Usuń
  10. Nie słyszałam jeszcze o produktach tej marki. Dwufazowe kwiatowe olejki do paznokci bardzo mnie zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
  11. A wiesz, że ja pierwszy raz słyszę nazwę tej marki?? Muszę się przyjrzeć ich produktom

    OdpowiedzUsuń
  12. Markę znam i lubię ich produkty. Te olejki to ja bym chętnie Ci zabrała heh :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiedziałam, że ta marka ma też w swojej ofercie pielęgnację :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny przegląd kosmetyków kilka z nich kojarze. Super zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam olejki! Ostatnio używałam kuli podczas kąpieli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kula do kąpieli jest super, uwielbiam takie męskie zapachy

      Usuń
  16. Widzę na zdjęciu mój ulubiony magazyn :) Dawno nie czytałam Elle i trzeba iść do kiosku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Próbuję sobie przypomnieć czy miałam przyjemność korzystać z kosmetyków tej marki, ale chyba nigdy niczego nie używałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też wcześniej nie miałam z nimi do czynienia, aż dziwne, bo marka jest już kilka lat na rynku

      Usuń
  18. Oliwki mają bardzo fajne opakowanie, fajnie się przezentuja :) Asortyment też ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem fanki zadbanych paznokci znajdą coś dla siebie

      Usuń
  19. Gdzieś mi to mignęło chyba na Facebooku w reklamie, ale jeszcze z nich nie korzystałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jestem zainteresowana tym mydełkiem, super ma właściwości i uwielbiam zapach wanilii w kosmetykach!

    OdpowiedzUsuń
  21. Moją uwagę przyciągnęła kula do kąpieli. Choć ta ma męski zapach to ja często lubię właśnie takie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Kojarzę markę, ale nic nigdy jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń