Co to jest hydrolat? Jak stosować? Czy może zastąpić tonik? Czyli hydrolaty bez tajemnic

17 listopada

Coraz o nich głośniej. Powoli pojawiają się w drogeriach i w ofertach producentów kosmetyków. Mają też coraz więcej fanek. Czym dokładnie są hydrolaty? Jak można je stosować? Czy nadają się do tonizowania? Jeśli chcesz uzyskać odpowiedzi na te pytania oraz poznać hydrolaty od Nature Queen, które uwielbiam i bardzo polecam, zapraszam na wpis.

Hydrolat...Co to właściwie jest?
Powstają podczas produkcji olejków eterycznych. W procesie tym powstają dwie substancje. Pierwsza, oleista to olejek eteryczny. Drugą jest para wzbogacona o składniki aktywne charakterystyczne dla rośliny, z której została pozyskana. Hydrolaty są dużo lżejsze niż olejki eteryczne (tego drugiego nie wolno stosować bezpośrednio na skórę!) i mogą być wykorzystywane w pielęgnacji na wiele sposobów. Często nazywane są wodami kwiatowymi lub roślinnymi. To bardzo uniwersalne i skuteczne kosmetyki o wielu zastosowaniach.


Jaki powinien być dobry hydrolat?
Przede wszystkim, naturalny. Hydrolat jest to woda roślinna i nie powinien mieć w składzie nic poza tym. Jeśli w składnikach znajdziesz konserwanty, aromaty, silikony, nie sięgaj po niego. To nie jest hydrolat, a tylko coś, co go udaje. Powinien być w szklanej i ciemnej butelce. Takie opakowanie zapewnia dłuższą świeżość kosmetyku oraz chroni przed negatywnym wpływem promieni słonecznych na jego jakość. Ja cenię sobie buteleczkę z atomizerem. Dzięki temu nie muszę nanosić hydrolatu na twarz przy pomocy płatka kosmetycznego, tylko bezpośrednio spryskuję skórę. Dzięki temu nic się nie marnuje. Moimi ulubionymi hydrolatami są te od Nature Queen. Naturalne, mają szklaną buteleczkę z rozpylaczem, są bardzo dobrej jakości. TUTAJ znajdziesz hydrolaty Nature Queen, a niżej przeczytasz krótką charakterystykę wszystkich wersji. Będzie Ci łatwiej wybrać idealny dla siebie.

Zastosowania hydrolatów
No dobrze, ale jak stosować hydrolaty? Tak naprawdę wydaje mi się, że ogranicza nas jedynie wyobraźnia. Są tak wszechstronnie uzdolnione, mają tyle dobroczynnych właściwości, że warto sięgać po nie jak najczęściej. Przedstawię Wam moje ulubione zastosowania, ale naprawdę nie ma ograniczeń.


1. Jako tonik.
Mam nadzieję, że jesteś świadoma, tego, że tonizowanie twarzy jest filarem zdrowej i pięknej cery? Tonik przywraca skórze odpowiednie pH, które codziennie zaburzamy, używając płynów micelarnych, żeli, pianek. Nie jest to nic złego, ale po każdym oczyszczaniu twarzy, rano i wieczorem, należy użyć substancji tonizującej. Hydrolat przywraca skórze właściwe pH, więc możemy go stosować zamiast toniku.


2. Dodatek do maseczek.
Przyda Ci się, zwłaszcza jeśli lubisz maseczki DIY, używasz glinek, innych sproszkowanych maseczek lub maseczek w tabletce. Zamiast wody użyć hydrolatu. Wzbogacisz swój kosmetyk o właściwości hydroaltu.


3. Odświeżająca mgiełka.
Przydatne zwłaszcza latem. Spryskujemy twarz, szyję, dekolt, przynosząc im ukojenie, odświeżenie, ale również lekkie nawilżenie w upalne dni.


4. Podkład pod olejowanie.
Olejujesz włosy? Super, hydrolat świetnie sprawdzi się jako podkład. Hydrolaty to kosmetyki z grupy humektantów, czyli substancje nawilżające. Spryskaj włosy, aby je nawilżyć i nałóż olej, aby zamknąć nawilżenie.


5. Wcierka do skóry głowy.
Jeśli nie masz pod ręką wcierki, użyj hydrolatu. Jeśli Twoja skóra nie przyjmuje wcierek na bazie alkoholu, tak samo, użyj hydrolatu. Wybierz ten, który odpowiada potrzebom Twojej skóry głowy.

Właściwości hydrolatów
Jeśli miałabym wskazać jedną cechę wspólną dla wszystkich, jest to nawilżanie. Wszystkie są nawilżające (wszystkie również mają właściwości tonizujące). Jednak poszczególne hydrolaty różnią się od siebie. Poniżej omówię krótko właściwości wszystkich hydrolatów od Nature Queen, tak żeby każdy mógł wybrać dla siebie najlepszy.
 
  • Czarny bez. Rozświetla i dodaje blasku zmęczonej, ziemistej cerze. Ujednolica koloryt, działa antyoksydacyjnie i antybakteryjnie. Świetnie sprawdzi się w pielęgnacji cer dojrzałych. 
  • Lawenda. działa bakteriobójczo i antyseptycznie. Przyspiesza gojenie drobnych ran, zadrapań, oparzeń. Łagodzi podrażnienia. Stosowany jako wcierka działa przeciwłupieżowo, zmniejsza przetłuszczanie włosów.
  • Mięta pieprzowa. Chyba najbardziej odświeżający hydrolat, ja uwielbiam go podczas lata! Nie tylko odświeża, ale także koi podrażnienia, przyspiesza gojenie ran i zadrapań, działa przeciwzapalnie i łagodząco.
  • Gorzka pomarańcza. Ma działanie odświeżające i oczyszczające, łagodzące, zawiera przeciwutleniacze, przeciwdziała więc procesowi starzenia. Reguluje wydzielanie sebum, stosowany na włosy, zapobiega ich przetłuszczaniu.
  • Oczar Wirginijski. Działa silnie antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie. Wspomaga gojenie i regenerację skóry, zmniejsza zaczerwienienia. Warto wspomnieć, że wzmacnia i zwęża naczynka.
  • Rozmaryn. Działa antybakteryjnie i antyseptycznie, polecany jest dla cer trądzikowych. Stosowany jako wcierka wzmocni cebulki oraz przyspieszy porost włosów, jednocześnie hamując ich wypadanie.
  • Róża damasceńska. Przede wszystkim pachnie różą, więc wszystkie fanki tego zapachu będą zachwycone. Róża ma działanie antyoksydacyjnie, zapobiega powstawaniu zmarszczek, uelastycznia i wygładza skórę. Działa świetnie jako okład (hydrolatem nasączyć waciki i układany na powiekach) na zmęczone i opuchnięte powieki. Działa kojąco i łagodząco.
  • Aloes. Czy ktoś z nas nie zna jeszcze właściwości aloesu? Dla szybkiego przypomnienia: nawilża, działa przeciwbakteryjnie, łagodzi podrażnienia, wspiera regenerację naskórka, odżywia, działa przeciwzmarszczkowo i antyoksydacyjnie. Stosowany jako wcierka walczy z łupieżem i wzmacnia cebulki.
  • Kocanka włoska. Przyspiesza regenerację skóry, działa antybakteryjnie i antyoksydacyjnie. Jest świetny dla cery naczyniowej, działa łagodząco i przeciwzapalnie.
  • Lipa. Działa przeciwzapalnie, łagodząco, odświeżająco. Zmniejsza zaczerwienienia, pieczenie i swędzenie skóry. Ma właściwości łagodzące i kojące.
Podsumowanie 
Mam nadzieję, że przekonałam Cię do stosowania hydrolatów od Nature Queen! Ja mam zawsze jeden w użyciu i jeden w zapasie. Każda wersja działa na moją skórę jak złoto. Jestem pewna, że jeśli raz spróbujesz, pokochasz je tak samo, jak ja. Jeśli po lekturze nabrałaś ochoty na zakupy, zapraszam Cię tutaj. Już wiesz, jaki hydrolat wybrać, więc musisz przetestować je na własnej skórze!


Zobacz także

24 komentarze

  1. Mój ulubiony hydrolat to ten z różą damasceńską :) Miałam też z aloesem i był ok.
    Uwielbiam stosować tonik dla zneutralizowania pH mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietny obszerny i dobrze wyjasniony wpis, teraz tylko czas na dobranie wlasciwego dla swojej skory <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od lat stosuję hydrolaty, bardzo uniwersalne produkty i co jakiś czas kupuję nowy, którego wcześniej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki Tobie wiem w końcu wszystko. dziękuję! a hydrolaty bardzo lubię, choć nie znam ich zbyt wiele...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się że takie mini kompendium wiedzy o hydrolatach przyda Ci się :-)

      Usuń
  5. Bardzo lubię hydrolaty, w mojej pielęgnacji sa już kilkanaście lat.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hydrolaty poznałam kilka miesięcy temu i od tamtej pory tylko ich używam do tonizacji mojej skóry. Używałam też z tej firmy akurat Aloesowy i na ten moment tylko tych używam. :) Ogólnie jestem bardzo zadowolona, chyba nawet bardziej niż z toników, które kiedyś stosowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam wrażenie że hydrolaty coraz mocniej wypierają toniki z pielęgnacji twarzy

      Usuń
  7. Bardzo lubię hydrolatu, zwłaszcza z róży damascenskiej, albo kwiatu pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Siegam po hydrolanty i mam kilka ulubiony np z Nature Quuen

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam hydrolaty, stosuje wieczorem zazwyczaj, mój ulubiony to z róży i z czystka ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. dla mnie hydrolat jest kosmetykiem uniwersalnym , dodaję do maseczek, stosuję jako tonik i wykańczam nim makijaż mineralny, super sprawa do tego naturalny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki niepozorny kosmetyk a ile ma świetnych zastosowań :-)

      Usuń
  11. Ja jeszcze się przymierzam do hydrolatów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś robiłam maseczkę z dodatkiem hydrolatu i sprawdziła się super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, maseczki z hydrolatem to świetne połączenie, ja najchętniej sięgam po białą glinkę :-)

      Usuń
  13. Niedawno poznałam to magiczne słowo i magiczną moc hydrolatu. Mam swoje ulubione aromaty i często je stosuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja najchętniej stosuję je w pielęgnacji twarzy, moja sucha skóra polubiła się zwłaszcza z hydrolatem różanym

      Usuń
  14. Hydrolaty goszczą w mojej pielęgnacji obowiązkowo. Są niezastąpione!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale masz pokaźną kolekcję :) Aż zazdroszczę. Tą markę dopiero poznaję, mam w domu peeling i chwalę go. Chętnie zamówię hydrolaty, bo sięgam po nie dość często.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam trzy hydrolaty tej marki i bardzo miło je wspominam :) Dlatego z przyjemnością wypróbuję kiedyś pozostałe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kiedyś kosmetyki tej firmy, ale aż tyle to nie. Hydrolat bardzo mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń