Zmarszczki mimiczne - jak z nimi walczyć? Fillerina Wypełniacz dermokosmetyczny do konturu oczu i powiek - Topestetic.pl

11 stycznia

Zmarszczki mimiczne to ten rodzaj zmarszczek, na które w dużej mierze nie mamy wpływu, bo powstają nie tylko na skutek starzenia skóry, ale także pod wpływem emocji. To właśnie uśmiech, mrużenie oczu czy podnoszenie brwi sprawiają, że pojawiają się zmarszczki mimiczne, najpierw delikatne, a jeśli nic z nimi nie zaczniemy to robić, to będą coraz bardziej głębokie i widoczne. Oprócz aplikowania kosmetyków przeciwzmarszczkowych, ważny jest masaż okolic oczu, dlatego przeglądając ofertę sklepu Topestetic szukałam kosmetyku, który oprócz silnego działania przeciwzmarszczkowego będzie miał wygodny i praktyczny aplikator, dzięki któremu wykonam masaż już podczas aplikacji i tak w moje ręce trafił Wypełniacz dermokosmetyczny do konturu oczu i powiek Fillerina, który łączy w sobie obie wspomniane funkcje. Jakich efektów można spodziewać się po jego regularnym stosowaniu?

Jak powstają zmarszczki mimiczne?
Intensywna praca mięśni twarzy, uśmiechanie się, mrużenie oczu, marszczenie czy podnoszenie brwi, powodują kurczenie i rozkurczanie mięśni, co prowadzi do stopniowego pojawiania się zmarszczek. Ponadto na ich pojawianie się wpływ mają naturalne zmiany zachodzące w naszym organizmie wynikające ze starzenia się ale też uwarunkowania genetyczne. Jak wiadomo, wraz z upływem lat, zmniejsza się w naszym organizmie ilość wytwarzanego kolagenu, co prowadzi do wysuszania się skóry, a w dalszej perspektywie do pojawiania się zmarszczek.
Niewłaściwe odżywianie się, opalanie się, palenie papierosów czy nadużywanie alkoholu, mają kolosalny wpływ na kondycję naszej skóry. Wiecie, że pierwsze zmarszczki mimiczne pojawiają się pomiędzy 20 a 30 rokiem życia? Jeśli nie zaczniemy stosunkowo wcześnie przeciwdziałać im, to niestety nie tylko będą się pogłębiać i utrwalać, ale zyskiwać na coraz większej ilości. 
 
Moje odczucia ze stosowania wypełniacza dermokosmetycznego do konturu oczu i powiek
Kosmetyk ma bardzo ciekawy design, bo przypomina gruby pisak, zakończony jest aplikatorem w kształcie palca, dzięki czemu bardzo precyzyjnie rozprowadza kosmetyk, ale też masuje okolice oczu i ust, docierając idealnie w kąciki oczu. 
Konsystencja wypełniacza jest żelowa, ale nie wodnista, jedna aplikacja w zupełności wystarcza, aby nanieść go zarówno wokół oczu jak i na powieki. Dosyć szybko się wchłania, a dodatkowy masaż, poprzez wklepywanie kosmetyku aplikatorem, przyspiesza jego wniknięcie w skórę. Produkt jest bezzapachowy, więc osoby wrażliwe na zapachy kosmetyków (bardzo często dosyć intensywne) będą usatysfakcjonowane tym faktem. 
Sam aplikator jest wykonany z miękkiego tworzywa sztucznego, nie ma ostrych brzegów, więc delikatnie sunie po skórze nie drapiąc jej i nie podrażniając tym samym. 
Pierwsze uczucie jak pojawia nie niemalże od razu po nałożeniu kosmetyku na skórę to lekkie uczucie mrowienia, które po chwili ustępuje. Nie powoduje ona żadnego dyskomfortu, skóra nie piecze, ani nie pojawiają się żadne zaczerwienienia czy podrażnienie. 
Po kilku aplikacjach poczułam i zauważyłam wyraźne napięcie skóry, zwłaszcza w okolicach oczu, gdzie mam najbardziej widoczne zmarszczki mimiczne. Kosmetyku używam zarówno na dzień i na noc, i co ciekawe, mimo żelowej formuły, nie powoduje on rolowania się podkładu czy pudru, tyle tylko, że muszę chwilkę poczekać, aż ładnie się wchłonie.
Moja skóra pod oczami jest wyraźnie lepiej napięta, ale bez uczucia ściągnięcia, wizualnie zmarszczki są mniej widoczne, więc kosmetyk rokuje naprawdę dobrze. 
Dzięki mieszaninie 9 cząsteczek kwasu hialuronowego, 3 cząsteczek kolagenu, 2 cząsteczek elastyny i kompleksu peptydowego, wypełniacz nie tylko uealastycznia skórę, ale świetnie ją nawilża, mam wrażenie, że lepiej niż tradycyjne kremy pod oczy.
Komu polecam wypełniacz dermokosmetyczny do konturu oczu i powiek Fillerina?
Kosmetyk sprawdzi się u osób, które mają suchą skórę okolic oczu, borykają się ze zmarszczkami wokół oczu i ust, a także mają wyraźnie zwiotczałe powieki. To kosmetyk, który ładnie wypełnia bruzdy zmarszczkowe, napina i uelastycznia skórę. Jest wygodny w aplikacji, bardzo wydajny a na rezultaty nie trzeba długo czekać. 
Słyszałyście już o kosmetykach Fillerina? A może macie swoje ulubione kosmetyki ze sklepu Topestetic?


Zobacz także

15 komentarze

  1. Nie słyszałam nigdy o tej marce, ale chyba pora się zainteresować kosmetykiem tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak na bankietowy efekt to myslę, że ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jest to jeszcze produkt dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przyznać, że bardzo mnie ciekawi ten produkt. Z chęcią przetestuję go kiedyś na własnej skórze i przekonam się, czy u mnie również da takie dobre efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o tym, ale czuję się zaciekawiona. Mam swoje lata i taki wypełniacz mógłby mi się przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oo to to mi się podoba ! niezwykle mnie tym zaiteresowałąś

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako że jestem już po trzydziestce to zdecydowanie coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. O marce jeszcze nie słyszałam, ale koniecznie muszę ją poznać, zwłaszcza ten wypełniacz. Idealny dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tą marka nie miałam jeszcze do czynienia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zainteresowałaś mnie bardzo tym kosmetykiem. Obecnie szukam jakiegoś kremu dobrego na drobne zmarszczki pod oczami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Serio nie słyszałam o takim produkcie. Z chęcią chciałabym zniwelować zmarszczki mimiczne

    OdpowiedzUsuń
  12. całkiem fajie prezenuje się ten produkt

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie słyszałam o tym kosmetyku ale bardzo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń