Odbudowująca pielęgnacja włosów z Yves Rocher - nowa linia kosmetyków do włosów z fruktanami z agawy

09 września

Fruktany z agawy, niepowtarzalny składnik aktywny nowej linii produktów do pielęgnacji włosów Yves Rocher, działa tam, gdzie włos czerpie swoją siłę, w samej skórze głowy. Ich zdolność do podwójnej mikrocyrkulacji wspomaga proces odżywiania cebulki i sprawia, że włos staje się mocniejszy. Dziś chciałabym Wam przybliżyć trzy kosmetyki  dedykowane włosom zniszczonym, osłabionym i łamliwym.
Czym są fruktany z agawy i jaką odgrywają rolę w pielęgnacji włosów?
Botanicy Yves Rocher zainteresowali się rośliną występującą pod nazwą Agave tequilana, zwaną niebieską agawą. Uprawiana jest ona w sposób organiczny przez partnera YR z Meksyku od 1998 roku. Przystosowana do klimatu suchego i półsuchego agawa ma zdolność do gromadzenia rezerw energetycznych w swoim mięsistym wnętrzu w postaci specjalnych cukrów - fruktanów. 
To właśnie z fruktanów, w 100% naturalnych składników aktywnych, roślina czerpie swoją energię. 
Od posadzenia do zbioru upływa 8-12 lat, w którym to czasie rolnicy dbają o uprawy zapewniając ich wzrost. W tej fazie wzrostu wnętrze rośliny powoli wypełnia się fruktanami, które ułatwią jej rozwój, wzrost i tolerancję ekstremalnych warunków klimatycznych.
Kiedy ich stężenie jest najwyższe liście usuwa się, a centralną część, zwaną piña (po hiszpańsku ananas, ze względu na podobieństwo do tego owocu), zbiera w celu ekstrakcji fruktanów.
Wiecie, że badania nad fruktanami trwały 2 lata, a ich skuteczność została potwierdzona przez ekspertów, co doprowadziło do złożenia wniosku patentowego.

Agawa działa na trzech poziomach:
  • pobudza mikrokrążenie skóry głowy - wzmacnia naczynia krwionośne oraz stymuluje proces powstawania nowych naczyń krwionośnych
  • pobudza cebulkę włosa - wzmacnia włókno włosa
  • poprawia włókna włosa - chroni hydrofobowe właściwości łuski włosa
CIEKAWOSTKA

"Najbardziej znanym i symbolicznym zastosowaniem tej rośliny jest produkcja Tequili. Rośliny Agawy niebieskiej (do Tequili) lub Agawy angustifolia (do Mescal) w wieku około dwunastu lat pozbawia się są soczystych liści i pozyskuje rdzeń (pina). Po kilku dniach w piecu suszarniczym rdzeń jest rozdrabniany w celu pozyskania soku, który jest następnie poddawany fermentacji. W wyniku destylacji tego napoju alkoholowego zwanego „pulque” lub „maguey” powstaje Tequila, tradycyjny napój alkoholowy z Meksyku.

Syrop z agawy jest również produktem wytwarzanym głównie z Agawy niebieskiej. Powstaje w wyniku długiej redukcji miodowej wody. Syrop ten jest bardzo bogaty we fruktozę i stosuje się go jako spożywczy substytut cukru rafinowanego".


Warto zwrócić uwagę na EKO działania Yves Rocher, które podejmuje wypuszczając na rynek nowe linie kosmetyczne. Otóż decydując się na kosmetyki z fruktanami agawy mamy pewność, że ich działanie będzie odpowiednie także dla wrażliwej skóry głowy, ponieważ baza myjąca ma pochodzenie roślinne (jest połączeniem kukurydzy, kokosa i pszenicy). Butelki nadają się do recyklingu, a zostały wyprodukowane w całości z plastiku recyklingowego. Oprócz przełomowego składnika aktywnego, jakimi są fruktany z agawy, mamy jeszcze inne roślinne składniki, jak np. olejek jojoba, moringa czy jagody acai.
Spośród aż 9 (!) linii pielęgnacyjnych z dodatkiem fruktanów agawy, chcę zwrócić Waszą uwagę na linię odbudowującą z olejkiem jojoba, w skład której wchodzi 5 kosmetyków - ja zaś skupię się na trzech: szamponie, odżywce i kwiatowym olejku.

Biorąc pod uwagę, że odbudowujący szampon ma roślinną bazę myjącą obawiałam się, że jak w przypadku naturalnych kosmetyków, będzie mi niesamowicie plątał włosy i sprawiał, że będą szorstkie i nieprzyjemne w dotyku (takie właśnie są u mnie "objawy" stosowania naturalnych szamponów do włosów). Jednak jego przyjemnie kremowa konsystencja nic złego nie robi z moim włosami, nie ma mowy o żadnym ich plątaniu. Włosy są bardzo dokładnie oczyszczone, nawet z resztek olejków czy produktów stylizacyjnych i wystarczy mi jedna aplikacja szamponu, żeby je dokładnie umyć. 
Ponad 92% składników szamponu odbudowującego Yves Rocher jest pochodzenia naturalnego, dzięki czemu kosmetyk jest łagodny dla włosów i skóry głowy i nie wywołując podrażnień.
Mycia włosów nie wyobrażam sobie bez dedykowanej moim suchym i zniszczonym włosom, odżywki, tak więc tuż po umyciu nakładam odżywkę YR i po 3-4 minutach spłukuję ją. Efekt jej działania widać w trakcie suszenia włosów, bo nie dość, że nie mam problemów z ich rozczesaniem (a muszę Wam powiedzieć, że mając bardzo gęste włosy, to ich rozczesywanie sprawia mi najwięcej problemów, i w trakcie tej czynności kruszą się i łamią). Włosy są bez najmniejszego kołtuna, podatne na czesanie, nie trzeba zbytnio przykładać się do ich rozczesywania, ponieważ szczotka bezproblemowo sunie po nich. Po wysuszeniu włosy są nie tylko puszyste i sypkie, ale też lśniące i gładkie w dotyku, mocniejsze i mniej podatne na uszkodzenia jak np. łamanie czy kruszenie. 
Odżywka wpływa też pozytywnie na kondycję skóry głowy, która podobnie jak całe ciało w moim przypadku, jest sucha z tendencją do łuszczenia się. Dzięki swojej lekkiej formule nakładam ją również na skalp i delikatnie wmasowuję, pozbywając się tym samym suchego naskórka.

Na sam koniec zostawiam istną perełkę pielęgnacyjną, ulubiony kosmetyk z całej trójki, mianowicie kwiatowy olejek odbudowujący z olejkiem jojoba. 
Olejku można używać zarówno na całej powierzchni włosa, jak i na samych końcówkach, nie obawiając się przy tym ich obciążenia czy tłustego efektu. Jeśli Wasze włosy potrzebują głębokiej regeneracji, to polecam jego nakładanie tuż przed myciem włosów, zawinięcie ich w turban i zostawienie na minimum 15 minut. Taki zabieg potrafi nie tylko nawilżyć i odżywić włosy, ale przede wszystkim zregenerować i wzmocnić włosy, nadając im przy tym niesamowitego blasku i miękkości.
To co mi się podoba w tym olejku, to fakt, że można go nanosić zarówno na mokre jak i suche włosy, przy czym ta druga opcja jest u mnie najczęściej wykorzystywana. Ujarzmiam i dyscyplinuję w ten sposób niesforne końcówki, ale też zmiękczam je i zabezpieczam przed uszkodzeniami, przede wszystkim przed rozdwajaniem.
Olejek świetnie wnika w strukturę włosa nie sklejając przy tym włosów i nie tworząc na nich tłustej warstwy. Włosy stają się sprężyste i wygładzone, zdrowo wyglądają i są lśniące, a na dodatek pięknie pachną. 

Ta trójka kosmetyków jest idealna do codziennej pielęgnacji i odbudowy zniszczonych czy też suchych włosów. Zapobiegają plątaniu, wypadaniu i kruszeniu się włosów, wzmacniają je od nasady aż po same końcówki. Gorąco polecam!
Miałyście może do czynienia z jakimś kosmetykiem YR z fruktanami z agawy? Sięgacie w ogóle po kosmetyki Yves Rocher?


Zobacz także

26 komentarze

  1. mam odżywkę i olejek i przyznam że jestem z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyki odbudowujace włosy przydałyby mi się gdyż ostatnio mam bardzo słabe i cienkie włosy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Olejek również manie by skusił :) chociaż cały zestaw chętnie widziałabym u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chciałabym poznać tą linię, moje długie, rozjaśniane włosy są zniszczone, dawno nie miałam nic z Yves Rocher

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje włosy jak zwykle o tej porze roku są podatne na uszkodzenia, wzmacniam je na wszystkie możliwe sposoby, również od wewnątrz

      Usuń
  5. Ta linia, wydaje się być stworzona dla moich włosów :) Bardzo ciekawi mnie ten tajemniczy składnik, jakim są fruktany z agawy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja po raz pierwszy spotkałam się z takim składnikiem, YR uwielbia sięgać po wyjątkowe ekstrakty z roślin :-)

      Usuń
  6. Olejek dla dłuższych włosów myślę, że świetnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejowanie nimi końcówek to sama przyjemność dla włosów

      Usuń
  7. Dawno nie mialam nic z YR chetnie przetestowalabym cos z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spróbowałabym z chęcią całej trójki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Agawa to bardzo interesujący składnik, czuję się skuszona tą recenzją by sięgnąć po kosmetyki tej serii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorąco polecam, bo seria jest wyjątkowa, również pod względem składu

      Usuń
  10. Od dawna nie stosowałam niczego od IR - kiedyś zamawiałam od nich sporo kosmetyków. Może warto znów do nich wrócić...

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś sięgałam po kosmetyki tej marki, ale już nie stosuję ich. Zestaw wydaje sie być rewelacyjny jednak

    OdpowiedzUsuń
  12. Niewiele miałam styczności do tej pory z kosmetykami YR, a do włosów nie miałam jeszcze nic. Ale jak polecasz to chyba warto się na nie skusić..

    OdpowiedzUsuń
  13. Kosmetyki idealne dla mnie. Najbardziej spodobał mi się olejek

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj dawno nie miałam nic z tej marki, ale te produkty bardzo mnie zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam kosmetyki z tej linii i świetnie wpływają na stan moich włosów,zwłaszcza teraz po rozjaśnianiu. Polecam serum na końcówki

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię tę firmę. Robię zakupy /internet/.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie stosowałam kosmetyków do włosów tej marki. Na pewno przydałaby im się taka porcja pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajnie zapowiada sie ta seria:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam płyn z tej marki, ale nie za bardzo się z nią polubiłam :/ Może innym razem znajdę coś, co mi podejdzie, bo jakoś do tych szamponów nie mogę się

    OdpowiedzUsuń
  20. przyglądałam się ostatnio tym kosmetykom i zastanawiałam nad zakupem...

    OdpowiedzUsuń