Roślinne oczyszczanie twarzy - Kale 3D Cleanse Nourish London

02 grudnia

Coraz więcej marek wykorzystuje w swoich kosmetykach dobroczynne właściwości warzyw, w tym również te mniej popularne, jak choćby jarmuż. Okazuje się, że to warzywo będące bombą takich witamin jak A, B, C i K oraz witamin z grupy B, zawiera także mnóstwo minerałów ale też antyoksydantów, wykazujących działanie przeciwzmarszczkowe. Na uwagę zasługuje wegańska marka kosmetyków naturalnych - Nourish London i cała jej linia kosmetyków z jarmużem, wśród których znajdziemy m.in. oczyszczającą emulsję zmieniającą kolor, którą chcę Wam dziś przybliżyć. 
wegański naturalny kosmetyk pielęgnacja twarzy Costasy Nourish London
Kilka słów o marce
Kosmetyki Nourish London zostały stworzone przez dr Pauline Hili, specjalistkę w dziedzinie ekologicznej pielęgnacji posiadającą przeogromną wiedzę dotyczącą właściwości ekstraktów roślinnych.  Innowacyjne formuły Nourish zostały oparte na ekstraktach roślinnych oraz tzw. „superfoods”, za sprawą których kremy, toniki i mleczka Nourish chronią skórę i stymulują ją do naturalnej regeneracji.
Produkty Nourish są wegańskie, a w ich skład wchodzą wyłącznie naturalne substancje zapachowe, tj. olejki eteryczne specjalnie wybrane ze względu na swoje właściwości poprawiające nastrój. 
Składniki pochodzenia ekologicznego to podstawa kosmetyków Nourish, dlatego też zespół Nourish zdobył akredytację czołowej brytyjskiej organizacji certyfikującej kosmetyki ekologiczne – Soil Association.
W skład serii Nourish Kale, oprócz jarmużu, wchodzą  kolagen, pobudzające produkcję elastyny biopeptydy, rozjaśniający bób tonka oraz ekstrakt z róży jerychońskiej. W rezultacie seria Nourish Kale stymuluje naturalne procesy nawilżające i chroni wrażliwą skórę.

Dlaczego marka postanowiła wykorzystać w swoich kosmetykach akurat jarmuż?
W kuchni jarmuż ceniony jest ze względu na swoje właściwości oczyszczające organizm, jednak jest to także doskonałe źródło witamin i minerałów, które wspomagają produkcję elastyny i kolagenu. Ekstrakt z jarmużu wygładza zmarszczki, redukuje opuchliznę i cienie pod oczami oraz poprawia ogólny stan skóry. Jarmuż jest także bardzo silnym antyoksydantem zmniejszającym szkodliwy wpływ wolnych rodników, który łączony jest z przedwczesnym starzeniem się skóry. 
Ze względu na swoje właściwości, jarmuż polecany jest w pielęgnacji każdego typu cery.
O emulsji słów kilka
Kale 3D Cleanse - oczyszczająca emulsja z jarmużem, to kosmetyk wyjątkowy pod wieloma względami, bo nie dość, że zmienia swój kolor, to na dodatek zaskakuje zapachem i bardzo przyjemnym efektem oczyszczenia. Ale zacznijmy od początku, czyli od tego, co nam obiecuje producent:
"Zmieniająca kolor emulsja oczyszczająca, która usuwając zanieczyszczenia sprawia, że skóra jest zdrowsza i bardziej promienna. Kwas hialuronowy, probiotyki oraz wyciągi o właściwościach dotleniających działają w synergii, by dodać skórze energii poprzez usunięcie makijażu oraz zanieczyszczeń. Jarmuż oraz czarna fasola afrykańska z jednej strony oczyszczają z toksyn, z drugiej chronią skórę przed ich niekorzystnym wpływem. W efekcie cera wygląda młodziej, a oznaki starzenia są mniej widoczne".
Emulsja początkowo ma perłowy kolor, ale już w momencie aplikacji na twarz i wmasowywania jej w skórę, zaczyna zmieniać swój kolor na lekko zielony. Jakby tego było mało, to od razu czuć, że mamy do czynienia z kosmetykiem roślinnym, bo dosyć intensywnie (mi to akurat nie przeszkadza, ale z tego co czytałam wiele osób nie mogło się przekonać do zapachu) pachnie jarmużem. W kontakcie ze skórą czuć jakby obecność drobinek peelingujących lub raczej proszku złuszczającego, dzięki czemu oczyszczanie jest naprawdę perfekcyjne. Skóra nie dość, że jest odświeżona i a resztki makijażu dokładnie zmyte, to do tego przyjemnie gładka w dotyku, efekt porównywalny do użycia żelu peelingującego. 
Jeśli macie tak jak ja, problem z suchą skórą, która często jest ściągnięta, to ta emulsja przyniesie Wam cudowne odprężenie, nawilżenie i ukojenie. Bardzo fajnie wyrównuje teksturę skóry, odświeża i przyspiesza gojenie drobnych niedoskonałości. Długotrwałe stosowanie tej emulsji przywraca skórze zdrowy i promienny wygląd. 
Warto zaznaczyć, że emulsja jest łagodna dla oczu, nawet wówczas, kiedy nieopatrznie nabrałam jej za dużo, nigdy moje oczy nie zostały podrażnione, nic mnie nie szczypało, a musicie wiedzieć, że mam wybitnie wrażliwe oczy.
Śmiało mogę powiedzieć, że to najlepszy roślinny kosmetyk do mycia twarzy z jakim miałam do czynienia, będą z niego zadowolone także posiadaczki cery wrażliwej. 
Znacie kosmetyki Nourish London? W swojej pielęgnacji sięgacie po kosmetyki typu 'superfoods"?


Zobacz także

18 komentarze

  1. słyszałam o marce ale sama nie kojarzę żebym coś z niej stosowała :) musze to zmienić

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytalam już o tej emulsji i były to pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze nie miałam żadnego kosmetyku z jarmużem, bardzo jestem go ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie kojarzę firmy przyznam szczerze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie spotkałam się z tą marką wcześniej.Lucie stosować takie emulsje czy pianki do mycia twarzy

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzieś już kiedyś spotkałam się z kosmetykami tej marki ale nie miałam ich okazji jeszcze stosować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakiś czas temu stosowałam całą linię kosmetyków tej marki i byłam bardzo zadowolona z efektów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mialam styczności z tą marka. Fajnie, że sprawdza się u ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Totalna nowosc dla mnie i wielka ciekawosc :)

    OdpowiedzUsuń
  10. to kultowy kosmetyk Nourish , bardzo lubię produkty Costasy i na pewno go wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do Costasy mam słabość, po miłości do Lily Lolo i Lulu&Boo przyszedł czas na Noursih :-)

      Usuń
  11. Mam te kosmetyki bardzo się z nim polubiłam lubię jak moja skóra wygląda po jego użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Od dłuższego czasu mam ochotę na tą emulsję. Na zimę byłaby dla mnie idealna.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyznam szczerze, że jeszcze nigdy nie miałam do czynienia z kosmetykami z jarmużem, więc jestem ich bardzo ciekawa :) A ta pianka mnie ciekawi najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jarmuż specyficznie pachnie i czuć to w tej emulsji :-)

      Usuń
  14. Nie spotkałam się jeszcze z tą firmą, ale chętnie nadrobię zaległości!

    OdpowiedzUsuń