Stapiz Botanic Harmony - profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji włosów, których siła tkwi w naturze

02 listopada

Naturalne kosmetyki do pielęgnacji włosów coraz częściej u mnie goszczą, choć nie ukrywam, że moje suche i zniszczone włosy są kapryśne i czasami sięgam po produkty drogeryjne z silikonami. Marką, której kosmetyki w ostatnim czasie bardzo mnie zaciekawiły, jest Stapiz, a konkretnie linia Botanic Harmony, której produkty zawierają powyżej 92% składników pochodzenia naturalnego i są odpowiednie dla wegan. Zdecydowałam się na szampon, maskę i odżywkę bez spłukiwania, które miały pomóc moim włosom odzyskać zdrowy wygląd, ale czy faktycznie tak się stało?

O marce słów kilka
"BOTANIC HARMONY to profesjonalne kosmetyki do włosów, tworzące harmonijne kompozycje zabiegów do spersonalizowanej pielęgnacji oraz ochrony włosów i skóry głowy, które rozszerzają ofertę usług w salonach fryzjerskich. 
Linia kosmetyków Botanic Harmony to produkty powstałe na bazie starannie  wyselekcjonowanych składników pochodzenia naturalnego. Oparte na prostych recepturach i procesach wytwarzania, gwarantują doskonałe rezultaty. Składniki aktywne i ekstrakty zawarte w produktach, zostały pozyskane w zrównoważony sposób, aby mogły zostać zamknięte w wegańskich formułach o udowodnionej sile działania.
Nie zawierają: Silikonów, Parabenów, Glikolu propylenowego, Etanoloaminy, PEG, SLES,  ALS, Syntetyczneych barwników, Ftalanów, Alergenów,  Alkoholu etylowego,  Alkoholu izopropylowego,  EDTA,  Surowców pochodzenia zwierzęcego, Chlorku sodu (sól), BHA /BHT, Oleju mineralnego, Wazeliny, Wosków syntetycznych".

Po jakie kosmetyki Botanic Harmony sięgnęłam? 
Postanowiłam, że regeneracje włosów po sezonie letnim rozpocznę z użyciem trzech podstawowych kosmetyków, mianowicie szamponu, maski i lekkiej odżywki bez spłukiwania w formie mgiełki, wszystkie o pH 4,5? Dlaczego właśnie taki poziom pH został zastosowany w kosmetykach Botanic Harmony?
Otóż jak wiecie, pH jest odpowiedzialne za to, jak skóra reaguje na czynniki zewnętrzne, czy jest jędrna, odporna na działanie wirusów czy bakterii. 
Ludzka skóra ma pH kwaśne i waha się w granicach 4,5 – 6,5, przy czym przyjmuje się, że jej średnia wynosi ok 5,5. Gdy odczyn naszej skóry zmienia się na wyższy, dochodzi do jej przesuszenia czy uszkodzeń, gdyż staje się bardziej podatna na czynniki zewnętrzne, takie jak wiatr czy działanie promieni słonecznych. Tak samo wygląda sytuacja w włosami, im wyższe pH skóry głowy, tym bardziej włosy stają się suche, szorstkie i matowe, a tym samym częściej dochodzi do ich uszkodzeń. 
Dlatego właśnie Botanic Harmony stworzyło linię o pH 4,5, aby pomóc odzyskać skórze głowy jej naturalny, kwaśny odczyn.
Codzienną pielęgnację włosów z kosmetykami Botanic Harmony zaczynam od dokładnego oczyszczenia skóry głowy oraz włosów, zarówno z zanieczyszczeń dnia codziennego, jak i resztek produktów stylizacji czy nadmiaru sebum. Sięgam wówczas po szampon, który zaskoczył mnie swoją żelową, gęstą i bardzo wydajną konsystencją. 
Szampon pieni się umiarkowanie, dlatego zamiast tradycyjnego mycia głowy, ja go bardzo dokładnie wcieram w skórę oraz we włosy, zwłaszcza w zniszczone końcówki, czynność tę wykonuję dwa razy. 
Skład szamponu jest łagodny dla skóry, bo bazuje na roślinnych składnikach aktywnych jak: Betaina z buraków cukrowych, Ekstrakt z różeńca górskiego, Ekstrakt z karczocha,  Kwas jabłkowy, dzięki czemu skutecznie wypłukuje z włosów zanieczyszczenia, nadaje im miękkość i elastyczność.
Kolejnym krokiem w pielęgnacji jest nałożenie na włosy odżywczej maski, która niczym kokon otula włosy ochronnym filmem. 
Jest bardzo kremowa i gęsta, niewielka ilość wmasowana we włosy i zostawiona na kilka minut, zapewnia głębokie odżywienie i wygładzenie włosów. Świetnie radzi sobie z poplątanymi włosami, po jej zmyciu nie mam najmniejszych problemów z rozczesaniem włosów, które nie dość, że są miękkie i świetnie nawilżone, to na dodatek niesamowicie przyjemne w dotyku. Pierwsze co rzuca się w oczy, bo wysuszeniu włosów, to fakt, że włosy pięknie lśnią, a i wygładzenie widać już od nasady włosa, bo w końcu nie mam problemu ze sterczącymi antenkami na głowie. 
Maski używam dwa razy w tygodniu i powiem Wam, że z jej pomocą funduję swoi włosom istne SPA dla włosów, oparte na głębokiej regeneracji, naprawie uszkodzeń, a co za tym idzie wzmocnieniu i uelastycznieniu włosów. Co ważne, maska nakładana nawet od nasady włosów, łatwo się spłukuje, nie obciążając włosów. 
Ostatnim, aczkolwiek najprzyjemniejszym wg mnie krokiem w pielęgnacji włosów z kosmetykami Botanic Harmony, jest aplikacja na wilgotne włosy lekkiej odżywki, która w formie mgiełki tworzy na włosach ochronną tarczę, zabezpieczając tym samym włosy przed uszkodzeniami.
Odżywka jest leciutka w swojej formule i faktycznie aplikuje się w formie nieobciążającej włosy mgiełki, którą teoretycznie używamy na wilgotne włosy, ale mi się zdarza stosować ją również na suche włosy. Świetnie domyka łuski włosa, dodatkowo nawilża i zostawia na włosach niesamowicie przyjemny zapach. 

Dla kogo jest seria Botanic Harmony?
Po kosmetyki Stapiz warto sięgnąć gdy Waszym włosom brakuje nawilżenia, są zniszczone, łamliwe i podatne na mechaniczne uszkodzenia, a także, gdy widzicie, że włosy wypadają Wam w większej ilości niż zwykle. Kosmetyki zapewniają dogłębny detox skóry głowy i samych włosów, usuwając sebum i zanieczyszczenia, jakie codziennie osadzają się na włosach. Botanic Harmony to sposób na lśniące, zadbane i zdrowe włosy, a to wszystko w zgodzie z naturą. 
Znacie profesjonalne kosmetyki Stapiz? Może spotkaliście się z już z linią Botanic Harmony?


Zobacz także

21 komentarze

  1. Zupełnie nie znam marki, pierwszy raz widzę te kosmetyki :) Z tego co piszesz to myślę, że idealnie sprawdziłyby się na moich suchych i łamliwych włosach.
    Będę o nich pamiętała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej zaciekawiła mnie maska, bo moje włosy potrzebują intensywnej pielęgnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam okazji poznać marki, ale kusząco wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam szczerze, że nie słyszałam wcześniej o tej marce, ale zaciekawiłaś mnie tymi kosmetykami :) Ta naprawdę każdy z nich, z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widzę te kosmetyki ale prezentują się bardzo fajnie 😍 chętnie bym je wypróbowala

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie zamówiłam i czekam aż przyjdą. Jestem ich mega ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio sporo dobrego czytam o tych kosmetykach i mam ogromną ochotę wypróbować je na swoich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie spotkałam.sie z tymi kosmetykami. Musze powiedzieć ze mnie zaciekawiła

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdzieś ostatnio mi mignęła ta marka, ale osobiście nie miałam przyjemności jej stosować. Chętnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten szampon jest dla mnie totalnym sztosem! Również testuję tę serię i jestem naprawdę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam, ale bardzo mnie zachęciłaś do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Totalnie nowa marka jak dla mnie ale przyznaje ze wyglada bardzo ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam marki, ale kosmetyki do pielęgnacji włosów kocham! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam okazji poznać marki, ale kusząco wyglądają te kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam okazji testować. Chętnie bym poznała.

    OdpowiedzUsuń
  16. Marki niestety nie miałam okazji, jeszcze poznać :) Zapowiadają się nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kosmetyki znam i bardzo lubię ich produkty :) mam ich maseczkę i ją ubóstwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Naturalne kosmetyki czemu nie. Sądzę, że mogę je spróbować to się przekonam czy są dobre w moim przypadku n

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam naturalne produkty i staram się stosować ich coraz więcej w swojej pielęgnacji 😊

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje włosy są bardzo uparte i na te naturalne nie reagują zbyt dobrze :/ Więc nie kupuję ich zazwyczaj :/

    OdpowiedzUsuń